Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Start
Muzyka


Charakterystyczne tańce kurpiowskie - Andrzej Hyra PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 02 czerwca 2010 09:28

Tańce kurpiowskie

Muzykalność i żywiołowość ludności kurpiowskiej można zauważyć nie tylko w pieśniach. Znalazła ona swój oddźwięk także w innym, ważnym elemencie folkloru muzycznego Kurpiów - w tańcach. Tańce czy tylko "przytrampywanie" (przytupywanie w takt muzyki czy pieśni) stały się częścią każdej uroczystości. Tradycyjne tańce i ich figury taneczne w większości się zachowały -niektóre uległy zmianie, jednak styl wykonania pozostał ten sam.

Największą różnorodność tańców możemy zobaczyć w trakcie wesela. Należy tu zaznaczyć, że niektóre z tańców, dzisiaj tańczone tylko w trakcie zabawy, w przeszłości związane były z obrzędami, niektóre zaś zostały zapożyczone z innych kultur, np. olender, czy polka. Zabawy, wieczory taneczne, wypełniały takie tańce jak powolniaki, okrąglaki, polki. Ambicją każdego tancerza było tańczyć lepiej, bardziej siarczyście i z większym zapałem. Zabawy byty organizowane przeważnie przez młodzież. Tak opowiadał kiedyś o tym Józef Mróz: "Kawalerzy jak chcieli urządzić zabawę, to się umawiali i szli, gdzie największe mieszkanie. Prosili o to mieszkanie gospodarza i tam sprowadzali muzykanta -"groca" albo muzykantów. Uczestnicy zabawy gromadzili się pod ścianami. Był wśród organizatorów jeden - zazwyczajnajlepszy tancerz i "zawadyjok", któremu każdy ustępował i on "zarządzał" w. ciągu całej zabawy. Mężczyźni żonaci, zwani "uoracami", tańczyli osobno. W pewnym momencie najlepszy tancerz "zakazywał" grocowi: "hola! - nie tańcujem, uorace tańcują*. I wtedy uorace dziewczyny młode pobrali i dalej - pokazywali, co potrafią". Zabawa trwała całą noc - "od widnia do widnia". Kurpie lubili śpiewać i tańczyć: "Idź do roboty, robotę rób, ale spsiwoj"". Muzyka, śpiew i tańce to nieodłączne części życia Kurpia. To właśnie im zawdzięczamy, iż wiele dawnych treści i form zachowało się aż do dzisiaj.
Tańce najbardziej popularne na Kurpiach to:

- Powolniak
Najbardziej charakterystyczny i typowy taniec kurpiowski. Wbrew nazwie tańczony jest bardzo szybko. Ciekawą cechą jest to, że bywa dzielony w różny sposób. Spotykane są zapisy nutowe zarówno w takcie nieparzystym jak i parzystym. Przed rozpoczęciem tańca wszystkie pary ustawiały się jedna za drugą. Gdy muzykanci rozpoczęli grać, tancerze najpierw "deptali nogami" w miejscu i "dopiero poszła jedna para", potem druga itd. Tańcząc powolniaka, tancerze stawiają kroki długie i szybkie. Obroty są zamaszyste i energiczne. Nie ma w tym tańcu podrygiwania, czy podskakiwania. Jak powiadają na Kurpiach, ten jest uważany za najlepszego tancerza, który tak tańczy, że mu "śklanka" wody z głowy nie spadnie. Świadczy o pewnej gładkości i płynności tańca. Rytm taneczny powolniaka nie zawsze pokrywa się z rytmem muzycznym. Kroki w tańcu są trzymiarowe bez względu na metrum muzyki. Gdy melodia jest grana w takcie 2/4, to krok ten będzie rozłożony na półtora taktu.

- Okrąglak
Na Kurpiach znany jest w trzech odmianach, jako: cochany, suwany i chlapok. Jeśli chodzi o układ figur tanecznych, to podobny jest do oberka, z tą różnicą, że tańczy się go nieco wolniej. "Chlapok" to okrąglak z wybijaniem rytmu w czasie tańca przez palce i pięty. "Cochany" i "suwany" to ten sam taniec. Nazwę wziął od pociągania nogami po podłodze. Widzimy tutaj, że ten sam taniec w zależności od sposobu wykonania ma dodatkowe nazwy. Innym okrąglakiem jest tzw. "toniec" - jest to w zasadzie walc, ale tańczony powoli. Tancerze wykonują w trakcie tańca obroty w prawą i w lewą stronę na przemian. Obroty te są wykonywane co kilka taktów.

- Konik
To prawdopodobnie najstarszy taniec kurpiowski. Dziewczęta biorą się za ręce i tworzą kółko. W trakcie muzyki "przytrampują", skaczą,, a od czasu do czasu kucają na ziemi.

- Wyrwas
To również odmiana okrąglaka. Różnica polega na tym, że taniec przeplatany jest śpiewem.

- Olender
Taniec zapożyczony z innych kultur. Istnieją dwie wersje dotyczące jego pochodzenia. Według jednej był on przywieziony na Kurpie przez Holendrów - rzemieślników sprowadzonych przez królów polskich. Celem ich między innymi było podniesienie kultury leśnej na puszczy. Druga wersja mówi, że w Prusach po lewej stronie Szkwy znajdują się wyręby, zwane "holanderci". Stamtąd wzięli pochodzenie bartnicy Olendrzy. W czasie reformacji przychodzili oni na puszczę, by z misjonarzami protestanckimi werbować Kurpiów na nową wiarę. Razem z tą nową religią przynieśli na Kurpie ów taniec, który przetrwał do dzisiejszych czasów.

- Oberek
Taniec podobny do okrąglaka. Cechą różniącą od siebie te dwa tańce jest tempo. Przy tańczeniu oberka wykonuje się małe energiczne i ostre kroki obracając się dookoła. Niektórzy tancerze wprowadzają w czasie tańca pewne urozmaicenia, jak np.:tańczenie bez obrotów przez pewien czas, czy unoszenie przez tancerza prawej nogi na trzecią część taktu.

- Żuraw
Taniec, który wywodzi się również z grupy okrąglaków. To najbardziej zmysłowy, niemal erotycznym tańcem kurpiowskim.

- Polka
Tak jak okrąglak, tak i polka posiada kilka odmian. Na Kurpiach jest tańcem bardzo popularnym. W zależności od sposobu tańczenia i figur może być polka "równiejso", polka "trzęsiono" albo "trzęsionka, trampólka" - lub jej odmiana "fafur".
- Polka "równiejso".
W czasie tańca wykonuje się obroty w prawą lub w lewą stronę przy jednoczesnym posuwaniu się po kole. Charakterystyczny jest tzw. krok "półkowy" polegający na stawianiu nogi na przednią część stopy. Taniec ten tańczy się bez podrygiwania.
- Polka "trzęsiona".
Jest to odmiana polki "równiejsej". Cechą charakterystyczną jest to, że tancerze poruszają się z "przydrygiem", a zamiast dosuwania stawiają nogę z góry.
- Trampólka. Tancerze wykonują obroty w prawą lub lewą stronę na zmianę, posuwając się po kole.

- Fafur
Jest to odmiana trampólki. Na Kurpiach nazwa ta oznaczają również wstążkę zawiązaną w kokardkę. Taniec ten jest więc lekki; Kurpie porównują go do rozwianej, fruwającej na wietrze kokardki. Tańczy się go zarówno w obrotach, jak i bez obrotów, w ten sposób, że jedna osoba postępuje w przód, a druga w tył, posuwając się po linii koła

- Stara baba
Taniec ten jest bardzo popularny na Kurpiach. Zawiera trzy rodzaje kroków tanecznych:
- kroki boczne,
- stąpnięcia w miejscu,
- kroki obrotowe.


Jak w całej Polsce, tak i na Kurpiach tańczą mazura i połączenie mazura z polką, tzw. mazur-polkę oraz walca w metrum 3/4 Wszystkie tańce podane powyżej to tzw. tańce obrotowe. Stanowią one najliczniejszą i najbardziej lubianą grupę tańców na Kurpiach Z innych tańców wymienić należy jeszcze:
1. Korowodowe
- przytrampywanie, czyli "tak jak groc gra",
- wyprowadzanie druhen za stół -taniec weselny po oczepinach,
- skakanie z czepkiem - taniec weselny
2. Niekorowodowe:
- gonienie po zastolu - taniec tańczą wokół stołu dwie osoby (chłopak i dziewczyna). Jest to gonienie panny przez kawalera
3. Tańce o charakterze chodzonego:
- oprowadzanie panny młodej wokół stołu przy akompaniamencie pieśni śpiewanej przez kobiety w izbie,
- marsz weselny - biorą w nim udział wszyscy goście, odprowadzając parę młodą do wozu, którym mają jechać do kościoła.
Obok tańców zbiorowych, Kurpie wykonują również tańce solowe:
- kozak kurpiowski - najczęściej wykonywany przez starsze osoby mężczyznę i kobietę.
- zajączek - kobieta układa na podłodze dwr- równe kijki na kształt krzyża potem ująwszy się pod boki skacze w rytm granej muzyki tak, aby czubkiemlewej nogi dotykać pole w prawymramieniu krzyża, a czubkiem prawej w lewym. Taniec ten wymaga dużej zręczności i wprawy - kijków złożonych na krzyż nie wolno w czasie tańca dotknąć nogami.
- żabka - w czasie tańca tancerzewykonują ruchy podobne do skakania
żaby na polu. Taniec dość szybki.
- myszka - jest to raczej zabawaniż taniec. Tańcząca młodzież ustawia się w dwa szeregi: z jednej stronydziewczęta, z drugiej chłopcy. Między nimi pozostawiona jest wolna przestrzeń, aby dziewczyna, która gra myszkę mogłaswobodnie biegać. Powyższe tańce są najbardziej znane i lubiane na Kurpiach. Akompaniamentem do tańców kurpiowskich może być i jest zarówno śpiew, jak i muzyka instrumentalna.


Rytm i tempo w tańcach kurpiowskich jest wyznaczone przez muzykę lub śpiew. Ozdobnymi dodatkami do akompaniamentu muzycznego są klaśnięcia w dłonie, luźne okrzyki, tupania czy pogwizdywania. W czasie tańca narasta dynamika i ekspresja ruchowa. Rytm jest bodźcem podniecającym dla tancerzy.


Źródło: Czasopismo "Kurpie", artykuł pt.: "Tańce i kapele kurpiowskie" -  Andrzej Hyra

Poprawiony: środa, 02 czerwca 2010 09:29
 
Charakterystyczne cechy kurpiowskiej muzyki - Henryk Gadomski PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
wtorek, 01 czerwca 2010 06:51

Charakterystyczne cechy kur­piowskiej muzyki ludowej

 

Pieśń kurpiowska ma wiele związków z pieśnią mazowiecką i ogólnopolską: po­dobna jest tematyka i struktura formalna. Są jednak charakterystyczne cechy, które określają jej odrębny styl.

Melodie dawne wyróżnia przewaga pentatoniki (skali 5 dźwiękowej) nad innymi skalami modalnymi - dur i moll. Dość liczną grupę stanowią pieśni, któ­re zawierają zwroty melizmatyczne, po­legające na krążeniu wokół jednego dźwięku, a także bogatą ornamentykę. Najczęściej występującym zwrotem jest triola w formie mordentowej.

Nie bez znaczenia dla ogólnego wy­razu pieśni jest wolne tempo. Stare pie­śni w wolnym tempie wykonuje się przy dużym natężeniu głosu tak, „co by echo w boru odpoziedało". Sami Kurpie na­zywają te pieśni leśnymi. Ulubiona pieśń tego typu „A na boru sosna", na­leżąca do nowszej warstwy folkloru kur­piowskiego, weszła na stale do repertu­aru niemal wszystkich zespołów regio­nalnych Kurpiowszczyzny, a także wielu chórów szkolnych.

Jedną z ciekawszych manier wyko­nawczych muzyki kurpiowskiej jest apokopa (gr. apokope - odcinać). Zjawisko, które to wyrażenie określa, polega na wypadnięciu lub zaniku końcowej gło­ski, a nawet sylaby. Rozpatrując apoko­pe i interpretując zasięg maniery (Bałtowie, a także Słowianie Wschodni i Po­łudniowi) etnomuzykolog prof. Jan Stęszewski określa jej wiek na okres wę­drówki ludów (przed IX w.). Ciekawe, że dziś Kurpiowszczyzna jest jedynym regionem folklorystycznym w Polsce, w którym manierę łatwo zauważyć u wy­konawców starszego pokolenia. W na­graniu Zespołu „Kurpianka" maniera ta ogranicza się do znacznego ściszenia w ostatnim takcie niektórych melodii utrzymanych w wolnym tempie.

Inną archaiczną cechą wykonawczą, której zasięg, podobnie jak apokopy, jest szeroki, to tzw. szeptany przedtakt. Terminu tego użył po raz pierwszy Bela Bartok na określenie podobnego zjawi­ska w ludowej muzyce węgierskiej. W nagraniu pieśni „A bzicam konia..." sły­szymy krótki dźwięk śpiewany stłumio­nym głosem na początku frazy wiersza melodycznego.

We współtworzeniu stylu brzmienia folkloru muzycznego Puszczy Zielonej odgrywa rolę jeszcze jedna maniera. Maniery nie da się wyrazić za pomocą przyjętych znaków, a można ją opisać następująco: przy silnym napięciu strun głosowych i silnym zwarciu krtani, przy końcu artykulacji pewnego dźwięku na­stępuje charakterystyczne przeskocze­nie głosu w falset na bliżej nie dający się określić, stosunkowo wysoki dźwięk, który trwa bardzo krótko.

Specyfiką muzyki kurpiowskiej jest rzadko spotykane w innych regionach Polski postać metrum pięciomiarowego (2+3) i ośmiomiarowego (2+3+3) lub (3+2+3). Zmienne metrum w tradycyj­nych pieśniach kurpiowskich wcale nie należy do rzadkości.

Zgoła inny charakter mają pieśni, które sami Kurpie określają mianem „skocne". Śpiewa się je na zabawach czy weselach z charakterystycznym przytupywaniem „na grono" (rytmicz­nie). Swym charakterem wiążą się one z folklorem ogólnopolskim.

W tradycyjnej praktyce wykonawczej występuje czynnik improwizacyjny, po­legający na odmiennym przedstawieniu kolejnych zwrotek pieśni. Odmienność ta zachodzi zarówno w melodii jak i strukturze metro rytmicznej, a nawet w budowie formalnej. Często bywa tak, że jeden wątek muzyczny ma kilkanaście wariantów melodycznych, a nawet róż­nych tekstów słownych, a len sam tekst słowny kilka różnych melodii.

Kurpie posiadają swoje autentyczne tańce, nie spotykane gdzie indziej, jak: powolniak, konik, fafur, stara baba, żu­raw. Wyczerpujące ich opisy zawiera praca prof. Grażyny Dąbrowskiej: Tań­ce Kurpiów Puszczy Zielonej (CPARA, W-wa 1967) będąca w posiadaniu więk­szości bibliotek. Wśród wielu znanych i popularnych na Kurpiach melodii o charakterze marszowym, jedna z nich stała się niejako hymnem kurpiowskim. Uderzające jest podobieństwo melodii tego marsza do melodii chóru weselne­go z opery G. Donizettiego „Łucja z Lammermoor". Melodia była znana ja­ko tzw. marsz Mierosławskiego „Do broni bracia powstańmy wraz" i śpiewa­na w okresie Wiosny Ludów, a także przez polskich powstańców w 1863 r. Stąd przeniknęła do kurpiowskiej mu­zyki ludowej.

Henryk Gadomski

Poprawiony: środa, 02 czerwca 2010 09:22
 


Copyright © 2017 Witamy w Lemanie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.